- Kamunikat.org
- Бібліятэка
- Кнігазборы
- Калекцыі
- Іншае
Вясновае надвор’е, якое сонечнымі промнямі весяліць сэрца чалавека, спрыяе таксама таму, што разам з прыродай ажываюць нашы парафіяльныя супольнасці. Вернікі збіраюцца ў святынях, капліцах ці ля прыдарожных крыжоў, просячы Марыю аб асаблівым заступніцтве. Дзеці ўпершыню прымаюць у свае сэрцы Цела Пана... Болей »
Знаходзячыся ў раі, Адам і Ева парушылі наказ Стварыцеля і з’елі плод з забароненага дрэва, здзяйсняючы такім чынам першародны грэх. Мы, патомкі зямных прабацькоў, унаследавалі ад іх гэтую віну. Аднак хрост абмывае нас ад бруду непаслухмянасці, каб упоўні маглі цешыцца бязмежнай любоўю Усемагутнага.... Болей »
Przewodnim tematem majowego numeru jest jubileusz 90-lecia OSP w Gródku, który świętowaliśmy 27 kwietnia. W związku z tym we wstępnym felietonie trochę powspominałam naszą remizę. Remiza. Dzisiaj głównie miejsce spotkań strażaków (a raczej druhów, bo tego określenia używano podczas uroczystości obchodów... Болей »
Przewodnim tematem majowego numeru jest jubileusz 90-lecia OSP w Gródku, który świętowaliśmy 27 kwietnia. W związku z tym we wstępnym felietonie trochę powspominałam naszą remizę. Remiza. Dzisiaj głównie miejsce spotkań strażaków (a raczej druhów, bo tego określenia używano podczas uroczystości obchodów... Болей »
Кожнаму верніку неабходна месца, дзе ён можа асабіста сустрэцца з Нябесным Айцом, з бліжнімі і з самім сабой. Такім месцам з’яўляецца святыня. Гэта і знак прысутнасці Стварыцеля сярод свайго стварэння (там супольнасць сустракаецца з Богам у Езусе Хрысце – адзіным Пасрэдніку паміж Усемагутным і людзьмі)... Болей »
Dokładnie 5 lat temu pisałam swój pierwszy wstępniak do marcowo-kwietniowego numeru „WG-HN”. I trudno uwierzyć, że minęło już tyle czasu, a ja świętuję swój mały jubileusz – drewniany (jak dowiedziałam się z językowej porady Irenki Matysiuk). Obiecywałam wtedy, że będę się starała nie zawieść Waszego... Болей »
9 marca zaczęłam dzień po dniu, „na gorąco” sporządzać notatki na temat „czasów zarazy” (koronawirusa) w Gródku. Powstała kronika z takimi zwyczajnymi zapiskami - bardziej i mniej subiektywnymi, dotyczącymi ważnych i banalnych spraw. Teraz wszyscy o nich wiemy, pamiętamy, ale za rok, dwa, więcej, będziemy... Болей »
Tegoroczny kwiecień jak żaden do tej pory. Siedzieliśmy głównie w domach. Nawet przez pierwsze trzy tygodnie do naszej Puszczy nie mogliśmy wyrwać się na spacer z racji ogłoszonego na początku miesiąca zakazu. Chociaż w poprzednim wstępniaku wychwalałam jeszcze pod niebiosa uroki i zalety Puszczy Knyszyńskiej... Болей »
„Jak korona, to tylko u księżniczki”, czyli powoli wracamy do normalności Włosy pomalowane u Asi, brwi zrobione u Judyty, czyli powoli wracamy do normalności. (Warto zostać przy haśle tak bardzo często powtarzanym dwa miesiące, miesiąc temu – wspieraj lokalnie). Niektóre osoby, które musiały zrezygnować... Болей »
Znacie dokładnie mapę gminy Gródek? W moim redakcyjnym pokoju wisi nad biurkiem. Zerkam na nią zawsze, kiedy mam oszacować odległości pomiędzy miejscami, znaleźć jakąś wieś, czy uroczysko w leśnych ostępach Puszczy Knyszyńskiej. Jeszcze kilka, no może kilkanaście lat temu wszędzie jeździliśmy według... Болей »
Gdyby tak wyglądały nasze pola… Spójrzcie teraz na okładkę. Chcielibyście? Podoba wam się? Widzieliście w realu? Po drodze z Gródka do Michałowa można było zobaczyć bele– niezwyczajne i nietypowe, kolorowe, pomalowane przez Marysię Mieleszko. Zwracały uwagę i intrygowały, budząc pozytywne reakcje. Taki... Болей »
Jaryłówka była ostatnią wsią w naszej gminie, do której nigdy nie dotarłam. Wybierałam się tam od wielu lat, ale nigdy nie była po drodze. Wiele razy zapraszana przez profesor Helenę Głogowską, która wraca do niej z dalekiego Gdańska, tak często jak tylko może i zawsze tak ciepło o niej mówi, w końcu... Болей »
W czerwcu chyba nie do końca wierzyliśmy w covidową powtórkę jesienią. Zaczął się listopad, łatwo nie jest. 1 listopada nie mogliśmy odwiedzić grobów swoich bliskich na cmentarzach. 14 października podczas święta Pokrowy jeszcze stawialiśmy donice z chryzantemami, zapalaliśmy znicze na gródeckim prawosławnym... Болей »
Mam nadzieję, że czekaliście na nasz kolejny kalendarz. Co roku staramy się Was zaskoczyć jakimś nowym pomysłem, co jest coraz trudniejsze. Jeśli chodzi o grafikę, od kilku lat wyznajemy zasadę – po zdjęciach przychodzi czas na obrazy, rysunki, a po nich znowu fotografie… I dlatego na Waszych ścianach... Болей »
No i dorwała nas ta zimowa bestia. Zmroziła, zasypała śniegiem, zabrała prąd i zasięg. Kazała odśnieżać i szuflować, szuflować… Czy tak właśnie wygląda zima stulecia? Na naszej ulubionej grupie fb „Gmina Gródek – Aktualności, ogłoszenia, ciekawostki…” od razu pojawiły się wpisy i komentarze na temat... Болей »
Proszę nie regulować „odbiorników”! Tak, dobrze widzicie, na okładce gródeckie morsy uprawiają tzw. plażing - w lutym, w pięknych okolicznościach zaśnieżonego zalewu w Zarzeczanach. Grupa pozytywnie zakręconych (dowody na załączonym okładkowym obrazku) wielbicieli lodowatych kąpieli rozrasta się z roku... Болей »
Rok temu we wstępniaku po raz pierwszy pisałam o tym, jak do bram naszej gminy zapukała „dżuma” zwana koronawirusem. Rok temu 7 marca zaczęłam dzień po dniu, „na gorąco” sporządzać notatki na temat „czasów zarazy” (koronawirusa) w Gródku. Powstała kronika z zapiskami - dotyczącymi ważnych i banalnych... Болей »
Programy Roberta Makłowicza – znanego krytyka kulinarnego, pasjonata historii i kultury były kiedyś w mojej rodzinie stałym punktem niedzieli. Uwielbialiśmy jego poczucie humoru, niestandardowe podejście do tematu, zachwycanie się kuchnią miejsc, które odwiedzał. Jakiś czas temu rozstał się z telewizją... Болей »
„Saroka warona dzieciam kaszku waryła, hetamu dała, hetamu dała, hetamu dała, a hetaho za palac uziała i fyr fyr i u haru palacieła i na hałouku sieła”. Ktoś pamięta taką rymowaną zabawę? Brało się rączkę dziecka i odliczało paluszki razem z kolejnymi słowami „hetamu”, potem robiło się „fyr, fyr” i kładło... Болей »
Ciepłe miesiące sprzyjają spotkaniom i rozmowom o wsiach z naszej gminy. Rok temu odwiedziłam sołtysa ze Skroblak i rodzinę Heleny Kozłowskiej – Głogowskiej w Jaryłówce. Wcześniej powstały teksty - rozmowy o Chomontowcach, Wiejkach, Pieszczanikach, Waliłach-Dworze, Wierobiach, Raduninie, Grzybowcach... Болей »